Sty 5, 2012
2057 Wyświetleń
0 0

O członkach

Napisany przez

Każdy z nas różni się, rzecz jasna, w zakresie gustów, upodobań, fobii czy skłonności. Jeden lubi małe, inny duże. Ten się Boga boi, a ten drugi popuszcza w majty na myśl o danych z akt Instytutu Pamięci Narodowej. Ja na ten przykład – z trudem znoszę, gdy traktuje się mnie jak idiotę.

Ostatnio słuchając radia publicznego – uwagę moją zwrócił spot dźwiękowy, w którym Czesi gadali w swym narodowym języku, że Polacy są liderami w Europie. Tyle właśnie – są na pierwszym miejscu w Europie. Wczoraj z TV podobne teksty zaczęła sadzić do mnie jakaś kobita – tyle, że po francusku.

Tego typu wrzutki to tzw. teasery – czyli rodzaje wstępów do pewnej koncepcji kampanii reklamowej, czy społecznej.

Szybko się okazało o co chodzi…

POLSKA JEST NUMEREM 1

W niepłaceniu abonamentu RTV. Uwaga! Wstydźcie się przed Europą!

W konsekwencji w spotach obcokrajowcy – m.in. Francuzka i Niemiec – gratulują nam tego przodownictwa. Taki ironiczny przekaz ma obudzić w odbiorcach poczucie wstydu, dopingując ich do regularnego płacenia abonamentu. *

Poprawmy razem wizerunek Polski w Europie! Sumiennie płaćmy abonament RTV!

Akcja rozpoczęła się od etapu teaserowego, natomiast teraz rusza jej właściwa odsłona, w ramach której m.in. udostępniono serwis Placeabonament.pl. W trzecim etapie zaprezentowane zostaną spoty będące odpowiedzią Polaków na komentarze obcokrajowców. Pokazywane w nich będą osoby, które opłacanie abonamentu uznają za naturalny obowiązek Polaka i Europejczyka.*

Przyłączcie się do nas na Fejsie i Naszej Klasie! Płaćcie abonament – bo robicie z nas europejską wiochę!

Zapewnię Was, że w “czwartym etapie” jeśli nie zapłacicie po dobroci – to tę kasę ściągnie z Waszych kont komornik.

A teraz cofnijmy się w czasie o kilkadziesiąt miesięcy.

11. 2007 r. Wyłudzanie pieniędzy

Wszystkie dotychczasowe starania, takie jak (…) instytucja abonamentu, mające prowadzić do ochrony mediów publicznych przed nadmiernym upolitycznieniem, okazały się wyłącznie instrumentami – mówię to z pełną odpowiedzialnością – wyłudzania pieniędzy od Polaków na rzecz budowania propagandowej machiny rządowej.  – D.Tusk.

Kwiecień 2008 r. Abonament to haracz

Abonament radiowo-telewizyjny jest archaicznym sposobem finansowania mediów publicznych, haraczem ściąganym z ludzi; dlatego rząd będzie zabiegał o poparcie prezydenta i opozycji dla jego zniesienia. (…) Nie wyobrażam sobie jednak, aby w finale utrzymać ten niesprawiedliwy, a kosztowny system. (…) Mamy zbyt wiele informacji na temat nieracjonalnego wydawania pieniędzy publicznych, pieniędzy podatnika, jeśli chodzi o media publiczne – D.Tusk.

Maj 2008 r. To wyjątkowo obłudny system

Chciałbym powiedzieć, że nie spoczniemy dopóty, dopóki nie zmienimy tego wyjątkowo obłudnego systemu narzucania haraczu Polakom szczególnie niezamożnym po to, by nieliczna grupa ludzi mogła korzystać z tego materialnie w sposób nieuzasadniony, poza jakąkolwiek kontrolą, i żeby niektórzy najbardziej ambitni politycy wykorzystywali te media publiczne we własnym interesie – D.Tusk.

Czy rozumiecie Państwo co mam na myśli – gdy piszę, że nie lubię, gdy traktuje się mnie jak idiotę?

Co się stało z aktami dotyczącymi śmierci Bolesława Kubika?

Ponad rok temu w tekście Odkłamałem dzisiaj trochę historii miasta poinformowałem czytelników, że dokonałem korekty wpisów w Wikipedii, które bazowały na PRL-owskiej wersji historii – a według których, pierwszy burmistrz Bolesławca zginał 21 lipca w zamachu zorganizowanym przez pohitlerowskie podziemie. W rzeczywistości Kubik zmarł 22 lipca w szpitalu w wyniku ran odniesionych po wybuchu miny. Związane z tym dokumenty, w postaci aktu zgonu i relacji naocznych świadków – znajdują się w Archiwum Państwowym w Lubaniu. Dostępne były również w postaci zdigitalizowanej w serwisie Skarby Dziedzictwa Narodowego – o właśnie w TYM MIEJSCU. Dziś jednak znajduje się tu… Gazeta Wyborcza. Spytacie Państwo – dlaczego?

Wyjaśnię. Pod koniec ubiegłego roku, instytucja państwowa – Naukowe Akademickie Sieci Komputerowe, w ramach, zapewne, poszerzania jawności finansowej opyliła, wydzierżawiła, nie do końca jest jasne co właściwie zrobiła, bez przetargu i po cichu dwie, chyba najważniejsze z punktu widzenia wirtualnej reprezentacji kraju – domeny internetowe: POLSKA.PL i POLAND.PL. Zgodnie z wpisami systemu WHOIS obie domeny pozostają w dyspozycji spółki Agora – wydawcy m.in. Gazety Wyborczej.

Zrobiła się afera. Oczywiście malutka. Bo kto w końcu fiknie towarzyszom z ministerstwa prawdy? To oni decydują co w tym kraju zasługuje na miano afery, a co nie.

Zgodnie z opublikowanym oświadczeniem, zarobioną kasę Naukowe Akademickie Sieci Komputerowe – poświęcą na, uwaga… WALKĘ Z PORNOGRAFIĄ DZIECIĘCĄ.

Rozumiem, że Policja Państwowa, przejmie w związku z tym, stosowny zakres funkcji związanych z obsługa routingu dynamicznego, utrzymania traktów cyfrowych, blackholingu i wdrażania w kraju protokołu IPv6.

Ktoś tam na forum zastanawiał się, czy byłaby afera, gdyby rząd sprzedał Michnikowi prawa do nazwy Polska. Pewnie by była. Malutka.

Pytanie brzmi: czy żyjemy w kraju idiotów? Czy,  żyjemy w kraju, w którym tzw. elity – doszły do wniosku, że można ludzi traktować jak idiotów?

A może znów zapytamy o zdanie Tymochowicza?

pozdrawiam,

Bruner

*) Cytaty za serwisem Wirtualne Media.

 

    http://www.broniszewski.pl/

    מנא ,מנא, תקל, ופרסין

    Komentarze do O członkach

      Dodaj komentarz

      Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

      pl_PLPolish
      Przeczytaj poprzedni wpis:
      Pomóż obronić Sąd Rejonowy w Bolesławcu

      Władze miasta postanowiły zareagować na projekt likwidacji Sądu Rejonowego w Bolesławcu i uczynienia go ośrodkiem zamiejscowym sądu zgorzeleckiego. W Ratuszu...

      Zamknij