Sie 17, 2018
2069 Wyświetleń
8 0

Dwie sytuacje jako przyczynek do refleksji o sensie pewnych działań na rzecz miasta

Napisany przez

Wczoraj do centrum miasta z okazji Bolesławieckiego Święta Ceramiki transportowano wielki garniec zlepiony z odpadów przez Waldemara Cieślaka, pracownika BOK MCC. Zlepienie garnca dofinansował samorząd województwa, czyli, za naszą kasę marszałek Cezary Przybylski, który pewnie sobie jakiś lansik na fejsa przy tym garnku zrobi, bo mu to ostatnio świetnie wychodzi. Do transportu użyto służbowego samochodu samorządowej spółki – Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji (czyli koszty ponieśli podatnicy) a sam transport eskortowała policja niemal nowym nieoznakowanym BMW 330i xDrive z wideorejestratorem, autkiem wartym prawie 200 000 zł (tak, policję też utrzymują podatnicy).
Dzieło Cieślaka dostarczono do Bolesławca z Tomaszowa Bolesławieckiego (9 km).

Tak to wyglądało:

A teraz dla kontrastu…
W czerwcu do Bolesławca trafiła aluminiowa rzeźba znanego i cenionego twórcy, Tomasza Górnickiego, która wywołuje ogromne zainteresowanie mieszkańców. Dzieło trafiło do miasta dzięki prywatnym staraniom Bogdana Nowaka, który sam sfinansował transport. Górnicki nie dostał dotacji, żadna samorządowa spółka nie pożyczyła auta a policjanci  mogli w tym czasie zajmować się tym, czym powinni.
Dzieło Górnickiego dostarczono do Bolesławca z okolic Warki (500 km).

Tak to wyglądało:

Jakieś refleksje?

Kategorie:
Łętowski · wideo
https://bobrzanie.pl/kategoria/blogi/letowski/

Fotograf (bernardletowski.pl), bloger, lekko emerytowany dziennikarz.

Komentarze do Dwie sytuacje jako przyczynek do refleksji o sensie pewnych działań na rzecz miasta

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    pl_PLPolish
    Przeczytaj poprzedni wpis:
    Słodki stół na weselu

    Od kilku lat na przyjęciach weselnych królują rozwiązania dalekie od tradycyjnych. Na młodą parę, ich rodziny i wszystkich gości czekają...

    Zamknij