Paź 31, 2020
279 Wyświetleń
0 0

Zamiast do sądu – taniej do notariusza

Napisany przez

Ciągnące się miesiącami i latami sprawy sądowe o prosty podział majątku nie należą w Polsce do rzadkości. Tym bardziej dziwi więc, że sytuację, którą można wyjaśnić w czasie godzinnej wizyty u notariusza, wiele osób dodatkowo komplikuje sądowymi postępowaniami. Zresztą to nie jedyny przykład rozpoczynania procesów sądowych w przypadku, gdy wszystko można załatwić aktem notarialnym.

Notariusz – prawnik niedoceniany

Z rolą notariusza zwykle kojarzy się kwestia prawa budowlanego oraz kupna-sprzedaży nieruchomości albo ruchomości. I chociaż rzeczywiście prawie połowa spraw dotyczy właśnie przepisywania aktów własności, ustalania ksiąg wieczystych czy zbieraniu dokumentacji budowlanej, to jest jest jeszcze druga, równie ważna połowa. Ta zaś obejmuje przede wszystkim poświadczanie ważności dokumentów, np. notarialne upoważnienie kogoś do czynności prawnych w imieniu drugiej osoby. Do tego dochodzą też sprawy spadkowe i majątkowe, poświadczanie dziedziczenia, podziały spadku i ustalanie spadkodawców. Rolą notariusza jest również obsługa niektórych firm i spółek posiadających zarządy, z których zebrań notariusz tworzy protokoły notarialne.

Drogi notariusz to mit

Panuje powszechne przekonanie, że koszt wizyty w gabinecie prawnika to co najmniej kilkaset złotych. O ile faktycznie w przypadku adwokata czy radcy prawnego to możliwe, o tyle kancelarie notarialne jak https://www.kancelaria-notarialna.net/ rządzą się już zupełnie innymi prawami. Przede wszystkim wynagrodzenie notariusza nie zależy tylko od niego, ale jest odgórnie ustalane ustawą. Za każdą czynność, czyli wydanie dowolnego aktu notarialnego, w ustawie określone są konkretne sumy, których nie da się ominąć.

Kwestie skarbowe

Dokładnie to samo dotyczy kwestii podatkowych związanych np. z opłatą podatku od spadku czy darowizny. Jeśli akt podpisywany jest u notariusza, to on zgłasza transakcję do urzędu, a opłata pobierana jest przez niego i przekazywana do skarbówki. Wyjątkiem są oczywiście przypadki, gdy strony umowy są zwolnione z płacenia podatku, bo należą do najbliższej rodziny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

pl_PLPolish
Przeczytaj poprzedni wpis:
Odezwa do młodych i trochę starszych

Pamiętacie ten wiersz Gałczyńskiego: ,,Gdy wieje wiatr historii, ludziom jak pięknym ptakom rosną skrzydła lecz trzęsą się portki pętakom"? Wy...

Zamknij