sie 30, 2010
2239 Wyświetleń
0 0

„Solidarność w Bolesławcu 1980 – 1989” – konkurs

Napisany przez

Dzięki uprzejmości Muzeum Ceramiki w Bolesławcu mamy dla Was dwa egzemplarze jeszcze ciepłej książki Mariusza Olczaka i Łukasza Sołtysika „Zarys dziejów Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Solidarność w Bolesławcu 1980 – 1989”. To ponad trzysta stron historii, dokumentów, faktów i wspomnień zebranych przez obu historyków. To kompendium wiedzy o bolesławieckiej opozycji ale również o tych, którzy opozycję zwalczali.

Pytanie w konkursie dotyczy dorobku współautora książki, pochodzącego z Bolesławca historyka, Mariusza Olczaka. Proszę o wymienienie tytułu jego książki poświęconej kampanii napoleońskiej.

Na odpowiedzi czekamy we wtorek od godziny 10 pod numerem telefonu 696 373 113. Nagrody dostaną dwie pierwsze osoby. Zwycięzcy będą zobowiązani do napisania refleksji lub recenzji z lektury książki. Ich teksty zostaną opublikowane na stronie bobrzanie.pl. W konkursie nie biorą udziału autorzy publikujący na bobrzanach.

Wydana przez Muzeum Ceramiki książka ukazała się w nakładzie 500 egzemplarzy. Kupić można ją w budynkach muzeum przy ulicy Kutuzowa i Mickiewicza.

Premierze książki towarzyszy wystawa (albo odwrotnie) dokumentująca losy bolesławieckiej opozycji, ale i czasy PRL-u. Pracownicy Muzeum jak zwykle wykazali się przy przygotowywaniu ekspozycji wielką inwencją. Na starym telewizorze można zobaczyć generała Jaruzelskiego, w jednej z sal stoi milicyjny motocykl, nie brak kartek na mięso, octu na półkach sklepu a nawet autentycznego milicyjnego poloneza  przed budynkiem muzeum przy ulicy Kutuzowa, w którym można oglądać wystawę.

Wydanie przez Muzeum Ceramiki w Bolesławcu książki sfinansowano z budżetu miasta.

——————————————

Wywiad z Mariuszem Olczakiem, współautorem autorem „Solidarności w Bolesławcu 1980 – 1989”

Strona Muzeum Ceramiki w Bolesławcu

Kategorie:
konkursy
https://bobrzanie.pl/kategoria/blogi/letowski/

Fotograf (bernardletowski.pl), bloger, lekko emerytowany dziennikarz.

Komentarze do „Solidarność w Bolesławcu 1980 – 1989” – konkurs

  • Józef Oleksy tłumacząc się ,ze nie jest Olinem miał zwyczaj nazywać czynność popitki i popasu z braćmi słowianami mianem biesiadowania :-)

    Julian 31/08/2010 18:22 Odpowiedz
  • Jako przedstawiciel BPB Bolesławiec bywałem na sowieckim lotnisku w Krzywej, opisanego w książce szefa bolesławieckiej Solidarności H.R. widywałem tam często, na popoju i popasie z najwyższym dowództwem, gawarjuszczewo oczeń charaszo na ruskom jazykie.

    zart 31/08/2010 18:05 Odpowiedz
  • Drugą książkę otrzyma Adrianna Piasecka z Bolesławca.

    Bernard 31/08/2010 13:23 Odpowiedz
  • Nadal czeka…

    Bernard 31/08/2010 11:55 Odpowiedz
  • Jedna książka trafi do Sławomira Dryjskiego z Bolesławca. Druga czeka na telefon nowego właściciela.

    Bernard 31/08/2010 10:04 Odpowiedz
  • Tak mi przypomniałeś wiersz „Elegia” Josifa Brodskiego. W tłumaczeniu Barańczaka początek brzmi tak:

    „Brzydniesz kochana, więc na wsi osiedlisz się pewnie…”

    i każdy wers, każda strofa, niby o kobiecie, pasuje do tej panny S.
    Polecam, ale w Barańczakowym przekładzie bo wyskakujący z googli przekład Krzyżewskiej jakiś nie teges.

    Bernard 30/08/2010 23:29 Odpowiedz
  • Lat mam tyle, że słowo „solidarność” było jednym z pierwszych jakie przeczytałem, na murze. Jak malowali na biało, to tamci zamalowali też na biało. Potem napis był czarny. Dzięki upartości jednych i drugich nauczyłem się nie tylko słowa, ale też jego znaczenia. Fakt, dziś to nie ta sama Pani.

    Tryton 30/08/2010 23:23 Odpowiedz
  • @Trytonie, nie wiem ile masz lat, ale nawet z perspektywy moich trzydziestu kilku wiem, że po trzydziestu latach wszystkie panie są zdecydowanie „nie te same”.

    Bernard 30/08/2010 23:16 Odpowiedz
  • Apropos „Solidarności” i jej dzisiejszego jubileuszowego zjazdu w Gdyni… Mam nieodparte wrażenie, że to raczej nie ta sama Pani co przed 30 laty. Smutne szczególnie w aspekcie młodszego pokolenia. Kiedy oglądałem te przekomarzania w obecności 15letniego bratanka, ten spytał krótko: ” Wujas, co to za wory?”

    Tryton 30/08/2010 23:01 Odpowiedz
  • Od słynnego ” My stoimy tu gdzie wtedy, oni tam gdzie stało ZOMO”, chyba jestem ZOMO :)))

    Lolka 30/08/2010 21:52 Odpowiedz
  • 1813 i 1939 plus kilka jeszcze dat to się raczej pamięta ;)

    Sławek Głowacki 30/08/2010 19:26 Odpowiedz
  • i tyle cyfr : )

    Bernard 30/08/2010 18:58 Odpowiedz
  • przecież to tak długi tytuł kto by to zapamiętał:)

    Sławek Głowacki 30/08/2010 18:55 Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

The maximum upload file size: 32 MB. You can upload: image, video, other. Links to YouTube, Facebook, Twitter and other services inserted in the comment text will be automatically embedded. Drop file here

Bobrzanie.pl
pl_PLPolish