Maj 11, 2013
1429 Wyświetleń
0 0

Pogrom na Spółdzielczej: BKS Bobrzanie – Olimpia Kamienna Góra 8:0

Napisany przez

Po szóstej straconej bramce jeden z piłkarzy Olimpii zawołał: “Zejdźmy z tego boiska!”. Był to głos rozsądku. Piłkarzom z Kamiennej Góry nie pomogła przewaga nad grającym w dziesiątkę BKS-em, zmiana bramkarza ani selektywna ślepota sędziego, który czterokrotnie nie zauważył u nich gry ręką, nawet w polu karnym. 

Bohaterem meczu został niewątpliwie Zbigniew Mastalerz (na zdjęciu u góry), to on ustrzelił hattricka (trzecia bramka była z rzutu karnego).

Pierwsza bramka dla gospodarzy padła już w trzeciej minucie (Paweł Glanc), następna w dwudziestej pierwszej (Kamil Mielnik) a do końca pierwszej połowy, choć bramkarz Olimpii pokazał kilka wspaniałych interwencji, BKS prowadził już 5 do 0 po bramce Damiana Kamudy i dwóch golach Zbigniewa Mastalerza.

Paweł Żmudziński- ten człowiek, grający trener (choć dziś wszedł na boisko dopiero pod koniec spotkania) prowadzi BKS do awansu.

Paweł Żmudziński – ten człowiek, grający trener (choć dziś wszedł na boisko dopiero pod koniec spotkania) prowadzi BKS do awansu.

Wyjątkowo żadnej bramki nie strzelił Marcin Kraśnicki (osiem goli w tej rundzie!), który walczył, próbował, ale miał takiego pecha, że chybił nawet z odległości 4 metrów. Emocje dały o sobie znać i kiedy w chwilę po zmarnowanej sytuacji został sfaulowany, nazwał piłkarza gości… nieco zbyt wulgarnie. Dostał drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę zostawiając kolegów w dziesiątkę na niemal 40 pozostałych minut meczu.

Marcin Kraśnicki leży i nie wierzy w sekundę po zmarnowaniu stuprocentowej sytuacji.

Marcin Kraśnicki leży i nie wierzy w sekundę po zmarnowaniu stuprocentowej sytuacji

W chwilę potem jego koledzy strzelili szóstą bramkę. Tym razem zmienionego w przerwie bramkarza Olimpii pokonał Michał Błoński.

Sytuacja na boisku była dziwna. Goście mieli przewagę jednego piłkarza, ale to BKS stosował bardzo wysoki pressing uniemożliwiając gościom nawet wyjście z własnej połowy. Piłkarze Olimpii nie umieli wymienić nawet kilku celnych podań.

Jeszcze karnego zamienił na gola Zbigniew Mastalerz a Kamil Mielnik swoim drugim w tym meczu golem dobił Olimpię dwadzieścia minut przed końcem meczu. Okazji było więcej, ale gości ratowała m.in. poprzeczka po pięknym strzale Pawła Żmudzińskiego.

Wygrywającym co tydzień piłkarzom BKS-u należą się duże brawa. Należy im się również zdecydowanie większe wsparcie kibiców.

To zdjęcie doskonale obrazuje to, co Olimpia wyprawiała dziś na boisku

Ta fotografia doskonale obrazuje to, co Olimpia wyprawiała dziś na boisku

BKS wciąż prowadzi w tabeli ligi okręgowej i ma coraz większe szanse na awans.

Zapraszamy do oglądania zdjęć z meczu:

[nggallery id=48]
Kategorie:
BKS Bobrzanie
https://www.bobrzanie.pl

Masz temat? Masz problem? Coś Cię wkurza albo cieszy? Napisz do nas maila lub zadzwoń na numer 696 373 113.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

The maximum upload file size: 10 MB. You can upload: image, video, other. Links to YouTube, Facebook, Twitter and other services inserted in the comment text will be automatically embedded.

pl_PLPolish
Przeczytaj poprzedni wpis:
Rozwód i co dalej

Sekwencja zdarzeń jest zawsze taka sama. Najpierw przysięga - „dopóki śmierć ich nie rozłączy”, następnie […]

Zamknij